• Wpisów: 50
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 18:45
  • Licznik odwiedzin: 7 776 / 1408 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
aga3siatka
 
powiedzial , ze to koniec - odchodzi . zaczelam sie glosno smiac jakis glupi , pieprzony zart .jednak on byl powazny . zamilklam . odruchowo tona lez poleciala mi po policzkach ,czulam jak moje serce cholernie piecze . ale nie , przeciez musze byc silna , nie moge sie zalamac .powiedzialam , ze wszystko w porzadku i szybko zapomne ..pobieglam do domu , choc ledwo stalam na nogach , ale nie moglam sie poddac ,nikt nie mgl poznac po mnie smutku . wytarlam lzy . niepotrzebnie ,kolejna partia wylala sie z moich oczy w niespelna sekunde . nie potrafilam nad soba zapanowac .skulona usiadlam na krawezniku krzyczac , czemu to wlasnie ja stracilam swoj najslodszy narkotyk .otepiona , zalana lzami , spuchnieta nie podnioslam sie juz nigdy z tego jebanego dolu..
 

aga3siatka
 
żadna wielka miłość nie umiera do końca. możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. ♥
 

aga3siatka
 
I nigdy nie mów, że kochasz tylko po to, żeby kogoś pocieszyć. Nigdy nie mów o wspólnych nocach, skoro wiesz, że jednak nie chcesz. Nigdy nie zostawiaj pijanego, skoro wiesz, że sam pijesz. Nigdy nie mów, że Cię nie ma, lecz po prostu powiedz, że nie chcesz rozmawiać. Nigdy nie mów, że wszystko Ci się we mnie podoba, jeśli nie podoba Ci się nic. Nigdy nie mów, że jestem jedyna, wyjątkowa, skoro wiesz, że to gówno prawda. Nigdy nie całuj, jeśli wiesz, że to dla Ciebie nic nie znaczy, bo dla kogoś może to oznaczać bardzo dużo. Nigdy nie mów "zapomnij", skoro wiesz, że i tak tego nie zrobię, bo nie chcę i nie potrafię. Nigdy nie mów, że to nie jest takie trudne, jeśli wiesz, że dla mnie to najtrudniejsza rzecz jaka kiedykolwiek zrobiłam. Nigdy nie chciej wracać do starych czasów, skoro wiesz, że niedługo zostawisz, złamiesz serce i powiesz "spierdalaj". Proszę Cię, nie kłam. Czy wymagam za wiele?



kiedyś Ci opowiem, jak puste były wieczory bez Ciebie, gdy za towarzystwo robiła muzyka, herbata, koc i twoje zdjęcia, powiem Ci, jak smakowały moje łzy i tęsknota, której nie dało sie opisać słowami, że nawet pomarańcze traciły smak.



chciałabym, abyś kiedyś, bez względu na wszystko co zrobię lub powiem, przytulił mnie, nie mówił jaka jestem, nie krytykował, nie krzyczał, żebyś chociaż raz uświadomił sobie że ja jestem ci potrzebna
 

aga3siatka
 
Kochasz go. W porządku. Wszyscy o tym wiedzą, włącznie z nim, a ty się zastanawiasz co masz robić. Nie rób nic. Prędzej czy później zrozumie, że jest szczęściarzem, bo z tylu chłopaków wybrałaś właśnie jego, a jemu to nie pasuje. Powiedz mu, że go kochasz.



pozwolę Ci odejść. pozwolę. ale najpierw patrząc mi prosto w oczy, wykrzycz, że nic nie znaczę. wykrzycz, że nawet to kiedy wtulałam się w Twój dwudniowy zarost było nieporozumieniem. pozwolę Ci odejść. pozwolę, jeżeli mi udowodnisz, że postępujesz zgodnie z sercem. że nie stawiasz się mu na przeciw ze względu na swoją chorą dumę, tym samym odbierając mi szansę na szczęście.



Tak, masz rację, jestem dużym dzieckiem. Ja nie widzę nic złego w tym, że lubię się śmiać, lubię oglądać bajki, zawsze czym się bawię w rękach, że wszędzie mam łaskotki, że lubię kolorowe rzeczy. Ja nie widzę w tym nic złego i dziękuje, że tobie to też nie przeszkadza. Ale teraz szczerze się ciebie pytam: Czy jesteś gotowy wiążąc się z dziewczyną, być przy okazji jej opiekunem? Nie jestem taka jak inne dziewczyny. Nie ubieram mini, kiepsko flirtuję, ale potrafię kochać. Kochać jak dziecko... z całego serca, nie potrzebując powodu. Ale musisz też wiedzieć, że będąc ze mną, musisz być niepewnym tego co mi do głowy wpadnie i wiedzieć, że nie łatwo jest sprawić by cokolwiek z niej wypadło. Więc jak? Wchodzisz w to?♥



stawiam wszystko na jedną kartę. moje serce, moje uczucia, honor i godność. albo, wygram i zyskam, Ciebie, albo przegram i stracę, całą siebie. ponownie. ryzykuję, życie. dla ciebie.
 


Jeżeli już Ci zobojętniał dźwięk przychodzącej widomości sms to znaczy iż straciłaś nadzieję, że on kiedykolwiek napisze.
 

aga3siatka
 
malinkaaaxdd
 
aga3siatka: ja na razie to bardzo przeżywam:):*
 

aga3siatka
 
malinkaaaxdd
 
aga3siatka: dzięki za wsparcie:*
  • awatar love is in the air. ♥: drobnostkaa . sama too przeżywałam. teraz wieem że niepotrzebnie . ;P
  • awatar love is in the air. ♥: mi też nie odeszło tak od razu... trudno byłoo . a na razie nie che miec chłopaka. nie jestem na to gotowa ..;P
Pokaż wszystkie (2) ›
 

aga3siatka
 
A jednak mój związek się skończył.Jedynie co pozostaje to żal ale trudno trzeba to zaakceptować.To boli ale wiem,że w końcu przestanie.
  • awatar love is in the air. ♥: zobaczysz poznasz lepszego. ten facet nie był ciebie wart... zapraszam do mnie
  • awatar Rose.Clementine: Teraz mówisz, że go kochałaś, ale znajdzie się taki, który naprawdę cię pocieszy i zrozumiesz, że byłaś w błędzie ;]
Pokaż wszystkie (2) ›
 

aga3siatka
 
Chyba macie racje:):*dzięki:*
 

aga3siatka
 
Nie wiem co mam z sobą zrobić.Problemy w sferze uczuciowej mnie dopadły.Mój chłopak powiedział że nasz związek nie ma sensu.Dzień wcześniej rozmawiał z koleżanka z pracy(pracującą na mięsnym)o to co ma zrobić bo jego dziewczyna jest zazdrosna o wszystko.To już mnie bardzo wkurzyło.Moim zdaniem to co nas łączy powinno zostać między nami.Zaraz całe jego miejsce pracy będzie o nas plotkować.Wczoraj powiedział mi oficjalnie że mnie okłamywał.Prosiłam go kiedyś żeby nie jechał na imprezę.Obiecał mi że to zrobi.W ten sam wieczór dzwonił do mnie pogadać.W słuchawce było słychać że jest na dworze i już mnie to zastanowiło.Powiedział jednak że poszedł tylko po fajki.Wierzyłam mu.Jak widać nie potrzebnie bo on właśnie jechał na imprezę.Swoją decyzje o rozstaniu tłumaczył że nie chce mnie już ranić i że on na pewno zrobi jeszcze coś gorszego.Ja jednak bardzo go kocham.Nie chce bez niego żyć.Wczoraj podczas rozmowy pytałam go czy mnie kocha i czy chce ze mną być.Powiedział że mnie kochał i nie wiem czy chce ze mną być.Prosiłam go żeby dał nam szanse.Po wielu próbach w końcu się zgodził.Dzisiaj jednak zastanawiam się nad tym wszystkim.Nie wiem czy to ma sens.Wszyscy mówią mi żebym go zostawiła ale ja go kocham.Nie wiem co mam robić.To wszystko bardzo boli.
  • awatar ?!?!: Mam wrażenie że to przez Twoją zazdrość. Nie można nikogo ograniczać i nie wiem jak mozna gadac chłopakowi zeby nie szedł na impreze.. TO rujnuje związek, znam to z autopsji. Musisz mu ufać.
  • awatar Rose.Clementine: Uspokój się, dziewczyno !. Może chłopak ma trochę racji ?. Nie należy być nadzbyt zazdrosnym o inną osobę .
Pokaż wszystkie (2) ›
 

aga3siatka
 

:(

Chyba znowu nadszedł kryzys.Od 2 tygodni jestem z Panem X ale w ogóle nie czuje się szczęśliwa.Mam coraz więcej wątpliwości.Coraz częściej wydaje mi się ,że nasz związek nie ma sensu.Jest kilka przesłanek, które o tym świadczą:
1.wydaje mi się ,że jestem mu tylko potrzebna ,żeby miał się do kogo przytulić itp.Wczoraj mu o tym powiedziałam ale on wszystkiego się wyparł.Stwierdził ,że tak nie jest.Ja jednak nadal tak czuje.
2.cała wczorajsza sytuacja też na to wpłynęła.Najpierw z nim pisałam na gg to powiedział ,że nie wpadnie do mnie po pracy bo się bardzo źle czuje.Ja postanowiłam go odwiedzić i poszłam do niego do pracy.Nie wyglądał na umierającego.(miał jedynie katar)Wynika z tego ,że po prostu nie chciał do mnie przyjść.Jakby tego było mało.Podczas rozmowy lekko go klepłam,on chciał mi oddać z większą siłą tylko nie trafi.To mnie bardzo wkurzyło i poszłam do domu.Siedziałam pod klatką i nagle zjawił się Pan X.Chciał mnie przeprosić.Tylko przed tym jak przyszedł poszedł wypalić papierosa ,a dobrze wie ,że ja tego nie lubię.Dla mnie to było już przegięcie.Najlepsze jest to,że dzisiaj ma dzień wolny i zamiast poświęcić go mi woli sobie jechać pograć w siatę.
I CO WY NA TO?
  • awatar b_gallerani: jak nie jesteś szczęśliwa to go olej i znajdź kogoś z kim bedziesz. proste.
  • awatar Rose.Clementine: Może jesteś przewrażliwiona ?. Bo wiesz, w końcu trudno zrozumieć co tak naprawdę myślą faceci ..
Pokaż wszystkie (2) ›